środa, kwietnia 2

Rozdział 6

Mercedes
      We wtorek wraca mama z Annie. Właśnie pakuje sobie kilka rzeczy bo mam u niej spać. Biorę do ręki sukienkę i komplet bielizny, który przywiozła mi mama. Zakładam do tego sandałki na lekkiej koturnie.
- Mamo jadę do Annie i biorę samochód.
- Oczywiście. Tylko bez głupot - ostrzega mnie i daję leki.
- Będziemy gadać całą noc o pokazach.- Mam nadzieję że nie całą, bo mam też inne plany.
- Dobrze, dobrze. Proszę - podaje mi kluczyki od auta. Całuję ją w policzek i wychodzę. Wchodzę do willi w salonie siedzi Niall.
- Dzień dobry - mówię. - Albo dobry wieczór.
- Teraz jest o wiele lepszy. - Wstaje i podchodzi do mnie bardzo blisko. Zagryzam wargę patrząc czy nie ma nigdzie mojej przyjaciółki. Przejeżdża palcem po mojej szyi i dekolcie. Patrzę mu w oczy z prowokacyjnym uśmiechem
- Annie jest nad basenem.
- Rozepnie mi pan sukienkę? Dołączę do niej.
- Z ogromną chęcią.
      Odwracam się, a on odpina zamek mojej sukienki. Wkłada pod nią ręce i kładzie je na moim brzuchu. Palcami skupie brzeg czerwonej koronki. Mruczę ocierając się celowo tyłkiem o jego męskość. Przyciska mnie do siebie. Wbija się we mnie przez spodnie. Zaciskam zęby żeby nie pisnąć. Zsuwam do końca sukienkę i odwracam się do niego. Przechodzę obok szturchając mężczyznę w ramię. Łapie mnie za rękę i przyciąga do siebie. Opieram się o kanapę.
- Muszę iść panie Horan. - rozsuwam nieco nogi. Teraz to Moje palce zaczepiają o moją bieliznę.
- Tak wiem. - staje między nimi i dociska do siebie.- Chce ci tylko uświadomić parę rzeczy.
- Słucham.
- Że będę pracował do pozna, a Annie jest zmęczona lotem i już wzięła swoje leki.
- A lubi pan jak ktoś przeszkadza panu w pracy? Chyba że to będzie w biurze - dotykam jego męskości przez spodnie.
- Lubię. Bardzo lubię i będę pracował w sypialni.
- W sypialni. - powtarzam. - Nie wiem gdzie ma pan sypialnie.
- Na samym końcu korytarza z dała od pokoju mojej córki.
- Zapamiętam - wstaję i całuję go w usta. Tęskniłam za ich smakiem .
- Miłej zabawy Mercy.
- Miłej pracy - uśmiecham się i idę do ogrodu. Annie siedzi w basenie.
- Hej -siadam na brzegu.
- wchodzisz?
- Nie mam kostiumu.
- Ale ładną bieliznę
- Jasne w ogóle się nago kapmy
- Nie bo tata zmieni zdanie. Oddał mi kartę i możesz zostać na dwa dni. Dzisiaj padam na nos- ziewa dla potwierdzenia swoich słów
- To chodź się położysz - pomagam jej wyjść.
      Szybko zasypia w swoim łóżku. Zamykam drzwi od jej pokoju i kieruję się do sypialni Nialla. Otwieram drzwi i wchodzę do środka. Mężczyzny nie ma w pokoju, ale z łazienki słychać szum prysznica. Sypialnia jest duża i jasna. Bezowa. Na środku stoi wielkie, wysokie łóżko z wieloma poduszkami. Są też chyba drzwi od garderoby. Widzę rząd czystych koszul, rząd marynarek i półki ze spodniami. Chyba tylko to nosi. Drugie drzwi się otwierają i wychodzi Niall w samym ręczniku. Kropli wody spływają po jego torsie. Idę w jego stronę. Kładę dłonie na jego klatce. Przesuwam po niej palcami a potem ustami. On kładzie dłonie na moim tyłku. Ściska w dłoniach moje pośladki. Idziemy w stronę łóżka. Ciągnę go za sobą i wpijam się w jego usta. Ręce lokuję na plecach Nialla i przesuwam po nich paznokciami. Ściąga ze mnie koronki. Nawet lubię ten jego palący wzrok Pozbywam się jego ręcznika. Dziś już nie musi się zabezpieczać bo biorę tabletki. - Niall - mówię mu w usta.
- Tak skarbie.- Jeździ dłońmi po moim ciele.
- Zrobimy to inaczej? - szepczę. - Od tylu.
- Jeśli tylko chcesz.- Przekręca mnie na materacu.- Szybko czy powoli?
- Powoli.
      Całuje mnie w kark i lekko podnosi mój tyłek. Klęczę na kolanach i opieram się na rękach Przymykam oczy na chwilę. Czuję jego wzwód między pośladkami. Dobrze widzieć że to ja tak na niego działam. Gdy we mnie wchodzi znów czuję rozpychanie. Ale nie boli mnie to. To przyjemne. Powoli, kawałek po kawałku. Nie mogę nie jęczeć. Robię to coraz głośniej aż w końcu rozpływam się w rozkoszy. Bierze mnie długo. Całymi godzinami. Leże na jego klatce. Słońce zaczyna wschodzić a ja nie chcę opuszczać mojego kochanka.
- Prysznic?- pyta.
- Yhym. Jak zaniesiesz. - śmieję się cichutko. Bierze mnie na ręce i niesie do dużej łazienki. Stajemy pod strumieniem wody. Przytulam się do niego bo ledwo stoję na nogach.
- Jesteś taka pociągająca.- nalewa na dłonie trochę mydła i zaczyna mnie myć. Najpierw plecy, później pośladki, a po chwili jego dłonie zaciskają się na moich piersiach. Wzdycham zamykając oczy. Mógłby to robić mi godzinami. Samym dotykiem doprowadziłby mnie do orgazmu. Teraz urządza sobie wędrówkę po moim brzuchu i między nogi.
- Ah .
      Uśmiecha się tylko i dotyka mnie palcami. Naprawdę czuję się zmęczona ale nie nam dość jego dotyku Drugą ręką łapie mnie pod kolanem i opłata moją nogą swój pas. Jak dobrze, że chodziłam na gimnastykę. Dociska mnie do ściany. Znów we mnie wchodzi. Głęboko i szybko. Tak też jest dobrze i cudownie. Mój głos rozchodzi się po łazience. Dochodzę równo z nim. Rozlewa się w moim wnętrzu.
- Chyba jesteś już umyta.
- Tak...chyba tak - mamroczę. Opieram się o ścianę z zamkniętymi oczami. - Wykończysz mnie.
- Będziesz miała parę dni odpoczynku. Muszę jechać do Nowego Jorku na nudne spotkanie.
- A ja będę tęsknić.
- Ja też-całuje mnie w usta i owija ręcznikiem.- Zaraz Annie się obudzi.
- A ja nawet nie zasnęłam - śmieję się cicho. - Idę się ubrać.
- Przepraszam.
- Nie masz za co - muskam jego usta i wychodzę.

25 komentarzy:

  1. Cudny :3 :p czekam na nn i weny życze :*
    xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Łoł! Zajebisty rozdział. Z resztą jak wszystkie inne. Czekam na nexta i zapraszam na mojego bloga http://littlefashiondirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. O bosh *.*
    Jesteś swietna
    Czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  4. Mrr... Cudowny :D
    Czekam na nn ;*
    Buziaki:*
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaa ! Dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Supeer rozdział. Fajnie, że w każdym rozdziale się coś dzieje. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :) czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooh jakie to słodkie *.*
    Ciekawi mnie kiedy oni to powiedza i czy beda razem tak na serio... to znaczy ze ne beda tego ulrywac ? ;3
    Super i czekam na nexta :**

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś nominowana do Libster Adwards!!! Sczegóły http://dlaczego-jaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurwa to jest super ! A moglabys tylko bardziej szczegolowo opisywac te scenki +18 ? XD kocham Cie !
    Czekam nn <3

    OdpowiedzUsuń